Na poważnie (z ukrytą opcją niemiecką)

Dziś tekst jednego z moich uczniów - Piotra Nowaka

Jakiś czas temu międzynarodowym środowiskiem filmowym wstrząsnęła śmierć Philipa Seymoura Hoffmana. Śmierć osoby znanej, szczególnie tragiczna, zawsze sprzedaje się dobrze. Dla przypomnienia: P.S. Hoffman zmarł w związku z przedawkowaniem “nieuzależniającego lekarstwa na kaszel” (wg słów reklamy z początku XXw.) wprowadzonego na rynek przez firmę Bayer. Produktu o nazwie pochodzącej od niemieckiego określenia "heroish".

Philip Seymour Hoffman, doskonały aktor wyróżniający się charakterystycznymi rolami drugoplanowymi jak ta w moim ulubionym "25th hour" Spike'a Lee. Trzykrotnie nominowany za role drugoplanowe - "Charlie Wilson's War" (2007), "Doubt" (2008), "Master" (2012). Raz w 2005r za pierwszoplanową rolę w "Capote" Bennetta Millera, za którą otrzymał Oskara.

Ledwie kilka miesięcy wcześniej, tragiczną śmiercią zginął Paul Walker, znany głównie z kolejnych odsłon "Fast&Furious". Zmarł w wypadku samochodowym, jadąc Porsche Carrera GT. Porsche Carrera GT to niemiecki samochód. Tak tylko mówię.
Tuż po śmierci Walkera rozwinął się jego kult, a preciosa po aktorze, w tym samochody z jego kolekcji, zaczęły osiągać astronomiczne ceny na aukcjach.

W roku 2008, umiera Heath Ledger. Wg policyjnych doniesień, wskutek przedawkowania leków na receptę, m.in. Xanaxu produkowanego przez koncern Pfizer, założony w 1849 roku przez Amerykanów niemieckiego pochodzenia.
Heath zagrał rolę pierwszoplanową w głośnym "Brokeback Mountain" Anga Lee. Oskara przyznano mu natomiast pośmiertnie, za drugoplanową rolę Jokera w "Dark Knight" Christophera Nolana.
Jego fansite na znanym portalu społecznościowym ma ponad 570 tysięcy fanów. Jack Nicholson ma ich 460 tysięcy. Jack Nicholson nadal żyje.

Zbyszek Cybulski - polski aktor legenda. W 1967 na dworcu kolejowym we Wrocławiu żegnał się ze swoją znajomą, aktorką, Marleną Dietrich. Spadł z peronu pod odjeżdżający pociąg. Zmarł wskutek obrażeń.
Stosując ten sam wskaźnik popularności, opierający się na liczbie fanów w portalu na "F", nieżyjący od 47lat Zbyszek Cybulski ma o połowę więcej fanów niż np. Jan Kobuszewski. Dużo zdrowia życzę, Panie Janie.
Na podstawie powyższego wysnuć można następujący wniosek - gwiazdami zostają ci, którzy łączą wysokie umiejętności, talent i... niemieckie produkty dzięki którym schodzą z tego świata.
Trwa ładowanie komentarzy...